niedziela, 1 września 2013

Pierre Omidyar

Pierre Omidyar
Trzeba tam jedynie pojechać...jego historia uśiwadamia też, że ci z was, którzy mając pomysł na biznes odrzucają go mówiąc „nie mam czasu” są w poważnym błędzie. 
Pierre, kiedy zaczął rozwijać platformę, miał pełnowymiarową pracę w pełnym etacie.

Każda historia sukcesu, aby była poczytna, musi mieć „to coś” – garażowy początek, grupę przyjaciół, którzy wspólnie coś tworzą a potem kłócą się o pieniądze, bądź wielką miłość. Mówi się, że Omidyar’a do stworzenia platformy aukcyjnej zainspirowała narzeczona (obecna żona). Była fanką opakowań po słodyczach (firmy Pez), które namiętnie zbierała. W Internecie widziała szansę na znalezienie innych hobbystów i możliwość wymiany trofeami.
  
Pierre, który wtedy pracował jako inżynier oprogramowania w General Magic, w Silicon Valley (firmie która stworzyła prototyp urządzenia, które dziś nazwalibyśmy prekursorem PDA) stwierdził, że kod takiej platformy, która umożliwiałaby jej użytkownikom wystawianie produktów na sprzedaż, a kupującym proponowanie ich zdaniem właściwej ceny za towar, jest stosunkowo proste. (Jak widzicie, trzeba mieć nie tylko pomysł, ale również umiejętności – lub jak mówi historia Allegro- możliwości, aby człowieka o umiejętnościach wynająć).

Kod platformy, Pierre pisał weekendami a dodatkowo prowadził płatny konsulting pod szyldem własnej firmy Echo Bay Technology Group. Taką właśnie domenę (echobay.com) chciał zarejestrować dla swojej platformy aukcyjnej. Okazało się jednak, ze domena była już zajęta (nomen omen -przez kopalnie złota). Omidyar skrócił więc nazwę i tak powstał eBay.com - a wszystko to, działo się w 1995 roku – czasach w których powstała Wirtualna Polska, zaledwie kilkanaście dni po tym, jak świat ujrzał przeglądarkę Internet Explorer. Tak moi drodzy – pierwsza transakcja na eBay’u (zepsuty wskaźnik laserowy za 14,83$) miała miejsce zanim światło dzienne (a raczej poblask monitorów) ujrzało ICQ!

Początki eBay’a bazowały na ogromnym zaufaniu kontrahentów. Ludzie wysyłali sobie pieniądze na drugi koniec kraju, a platforma nie była wyposażona w żadne system feedbacku. Reklamacje, wysyłało się na skrzynkę Pierra, który starał się polubownie załatwić każdy spór. Rychło jednak okazało się, że dwa założenia Pierra, które stały się podwalinami eBay’a, czyli „ludzie są z natury dobrzy” oraz „szczere, otwarte środowisko wyzwala u ludzi to co najlepsze” były dość infantylne i naiwne – w 1996 roku wprowadzono więc system opinii zwrotnych, dzięki którym można było dowiedzieć się więcej o kupującym i sprzedającym oraz ich transakcjach.

Pierwszy pracownik pojawił się w firmie w czerwcu 1996 roku. Dochód firmy wynosił wtedy 10.000 $. Wkrótce potem, Pierre Omidyar zdecydował się zwolnić z pracy i zająć eBay’em w pełnym wymiarze godzin. Niecały rok po uruchomieniu platformy, użytkownicy kupili/sprzedali towarów na kwotę 7,2 mln $.Rok później jest już 41 pracowników, 300.000 zarejestrowanych użytkowników więcej, a wartość sprzedaży wynosi 95 mln$.
W 1998 roku eBay wchodzi na NASDAQ, pozagiełdowy, regulowany rynek aukcji. Omidyar, staje się w tym momencie milionerem. Kilka miesięcy wcześniej, jako CEO, do zespołu dołącza Meg Whitman, (zadając kłam tezie, że w Internecie radzą sobie dobrze tylko młodzi – w chwili dołączenia do e-Bay, Meg ma 42 lata).

Meg pracowała wcześniej z najbardziej znanymi markami świata (Procter&Gamble, Hasbro, Walt Disney) i miała za sobą studia MBA ukończone na Harvard Business School (opłaca się bowiem inwestować w edukację- przynajmniej w niektórych krajach). Jej umiejętności oraz doświadczenie biznesowe szybko przekładają się na wzrost wartości firmy i jej wkroczenie w nowe obszary biznesowe (np. eBay motors) oraz geograficzne (eBay wkracza do Wielkiej Brytanii, Niemiec i Australii).

Kolejne lata to ciągły przyrost użytkowników i pracowników (a co za tym idzie dochodu i zysków). Zwiększa się obszar działania platformy, która połyka rynki w innych krajach. Od początku XXI wieku, eBay zaczyna też wchłaniać inne firmy – PayPal, Half.com, Rent.com, IBazar itd.

Na polskiej scenie internetowej, e-Bay zadebiutował 21 kwietnia 2005 roku. Pomimo czterech (z okładem) lat działalności, o popularności zbliżonej do serwisu Allegro.pl, polski e-Bay może tylko pomarzyć.

Obecnie, eBay to około 15.000 pracowników, dochód na poziomie 8,5 miliarda $ i dochód netto – 1,800 miliarda $ (dane na rok 2008). Aktualnym CEO eBay’a jest John Donahoe, 49 letni absolwent studiów MBA na Stanfordzie, który z pensją podstawową w wysokości 879,808$ i dodatkami na łączną wartość dodatkowych prawie 20 mln$ rozwija idee międzynarodowej, największej na świecie platformy aukcyjnej.

Nie wiemy, czy Pam Omidyar, żona Pierre’a, nadal kolekcjonuje opakowania po słodyczach, ale na eBay’u sprzedawano już takie „gadżety” jak ludzkie nerki (aukcja zawieszona), ludzką duszę (poszła za skromne 400$) a nawet ludzką tożsamość –( Ian Usher na sprzedaży własnego życia – czyli całego swojego majątku łącznie z pracą, nieszczególnie się dorobił, ale za to zdobył sławę, dzięki której realizuje teraz ciekawe projekty – ale to już zupełnie inna historia...)
Źródło: mambiznes.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz